Nie może zbadać krwi

Nie może zbadać krwi Nie popieramy wsiadania za kierownicę nawet po lampce szampana czy wina. Po spożyciu alkoholu prowadzić nie można. Jeśli jednak się zdarzy i jeśli złapie nas policja, to wcale nie musi się okazać, że zabiorą nam prawo jazdy. Jeśli bowiem odmówimy "dmuchnięcia" w alkomat, to policja zabiera nas zazwyczaj na badanie krwi. I tutaj zaczynają się schody. Lekarze zazwyczaj pobierają krew i jest ona badana na zawartość alkoholu (często nawet na obecność wirusa HIV). Jeśli jednak nie wyrazimy zgody, to mamy patową sytuację. Prawo kodeksu drogowego mówi, że policjant ma prawo dowieźć nas na badanie krwi, lekarz jednak nie ma żadnego prawa przeprowadzania na nas jakichkolwiek badań bez naszej zgody. Jeśli to zrobi, to oznacza tyle samo, że policja wchodzi w materiały dowodowe niezgodnie z prawem i są one nieważne. Ta ciekawa interpretacja ma swoje odzwierciedlenie w jednym z przypadków w Polsce. Wtedy to lekarz pogotowia ratunkowego odmówił pobrania krwi pacjentowi, który się na to nie zgadzał. Bezradna policja złożyła pozew do prokuratury na lekarza, iż ten utrudnia postępowanie. Pozew został odrzucony, ponieważ lekarz działał zgodnie z etyka i zasadza postępowania lekarskiego.

Dzwonki na telefon architeka studium Służba zdrowia i nie tylko.